Dwa tysiące seniorów z Łodzi zostanie wyposażonych w specjalne opaski na rękę, które zdalnie zbadają m.in. tętno oraz zaalarmują centrum ratunkowe w razie zagrożenia życia. Kolejna grupa 40 łodzian dostanie kompleksową, opiekę pielęgniarską i lekarską w swoich domach. Od września rusza dwuletni projekt miasta i łódzkich fundacji wart 5 mln zł.

Każdego roku 20 osób, które mieszkają w swoich domach, dostanie kompleksową opiekę pielęgniarki, dietetyka czy psychologa. Opieka będzie obejmowała również weekendy. Będzie to znaczące wsparcie dla dotychczasowych opiekunów tych starszych czy chorych ludzi - ich małżonków czy dzieci. Kolejne 2 tys. osób przez te dwa lata będzie korzystało ze specjalistycznych opasek. Taka opaska założona na rękę zbada tętno. W domu pacjenta zostaną też rozmieszczone specjalne czujniki, które będą pokazywały, gdzie jest ta osoba. Jest to ważne szczególnie w przypadku osób, które nie są samodzielne i nie powinny bez opieki opuszczać mieszkania. Ta opaska będzie też miała funkcję SOS, czyli wezwania pomocy przez osobę z niej korzystającą - i to jednym przyciskiem. Projekt to oferta dla osób, które w innym przypadku musiałyby zapewne trafić np. do placówki typu DPS - tymczasem dzięki wsparciu dodatkowego opiekuna w domu czy dzięki takiej opasce nadal będą mogły przebywać dłużej tam, gdzie czują się najlepiej, czyli we własnym domu. Rekrutacja do programu będzie prowadzona w sierpniu przez oddział ds. polityki senioralnej Wydziału Zdrowia UMŁ rekrutacja do projektu.