Bełchatowska policja i straż pożarna apelowała dziś do mieszkańców miasta o parkowanie pojazdów w sposób nieutrudniający dojazd służbom ratunkowym.

Nieprzypadkowo na miejsce spotkania wybrano blok nr 8 na os. 1000-lecia. Dokładnie tydzień temu, w tym miejscu prowadzona była akcja gaśniczo – ratunkowa. Problem w tym, że strażacy nie mogli dojechać na miejsce z uwagi na źle zaparkowane samochody. Aby rozprowadzić sekcje gaśnicze, funkcjonariusze własnymi rękoma "przestawiali" pojazdy.

Kom. Marcin Kucner – Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Bełchatowie i st. kpt. Adam Pstrokoński - dowódca JRG w PSP Bełchatów apelowali dziś o parkowanie tylko w miejscach wyznaczonych i nie zastawianie dróg dojazdowych i pożarowych. Drogi te mają umożliwić dojazd służbom ratowniczym i podjęcie działań ratujących życie, zdrowie i mienie. Należy mieć także na względzie, że służby ratownicze wykorzystują większe samochody i potrzebują wolny pas ruchu o szerokości minimum 4 metrów.

Funkcjonariusze także przypominają, że parkowanie na drogach dojazdowych oraz pożarowych zagrożone jest mandatem karnym w wysokości do 500 zł i odholowaniem pojazdu.